REKLAMA

Wyjaławianie za pomocą sączenia – jak to się robi?

Wykonywanie leków recepturowych w aptece wiąże się z ogromną odpowiedzialnością za czyjeś zdrowie. Szczególnie, jeśli mówimy o lekach, dla których wymagana jest bezwzględna jałowość. W tym celu konieczne jest wyjałowienie przyrządzonego w warunkach aptecznych preparatu. Jedną z takich metod jest wyjaławianie za pomocą sączenia.
Wyjaławianie przez sączenie
REKLAMA

Jakie leki mogą podlegać procesowi sączenia?

Sączenie wyjaławiające może być przeprowadzone w stosunku do roztworów, dla których niemożliwe jest wykonanie sterylizacji termicznej. Dotyczy ono w związku z tym roztworów, które nie są odporne na działanie wysokich temperatur, m.in. roztworów:

  • witamin,
  • enzymów,
  • antybiotyków.

Sączeniu nie podlegają preparaty w postaci zawiesin czy roztwory koloidalne, które z oczywistych przyczyn mogą osadzać się na sączku – destabilizując jednocześnie skład gotowego leku. W praktyce aptecznej sączeniu podlegają najczęściej wymagające jałowości krople do oczu.

Sprawdź także: Roztwory etanolowe

REKLAMA
REKLAMA

Jaki jest cel wyjaławiania za pomocą sączenia?

Sączenie ma na celu mechaniczne usunięcie/zatrzymanie drobnoustrojów (w tym przypadku bakterii) z poddanego sączeniu roztworu. Sączenie wyjaławiające pozwala na usunięcie z przesączu zarówno form wegetatywnych, jak i przetrwalnikowych bakterii. Tak otrzymany produkt końcowy jest następnie umieszczany bezpośrednio w gotowym, jałowym opakowaniu ostatecznym. Dzięki temu uzyskujemy pewność, że przygotowany przez nas lek spełnia wymagania względem stopnia jałowości.
Równie istotne co sączenie jest zachowanie przez farmaceutę szerokiej listy zasad postępowania aseptycznego podczas wykonywania leku recepturowego (właściwe przygotowanie siebie, miejsca pracy, utensyliów, itp.).

Osobny artykuł: Kontrola jałowości leków

REKLAMA

Mechanizm działania sączenia wyjaławiającego

Wyjaławianie za pomocą sączenia opiera się na prostej zasadzie adsorbowania bakterii na powierzchni sączków. Biorąc pod uwagę fakt, że komórki bakterii kulistych mają średnicę pomiędzy 0,6 a 1,8µm najbardziej istotne jest, aby wielkość porów w zastosowanym przez nas filtrze nie była większa niż standardowa średnica komórki bakteryjnej. Na tej podstawie przyjęto, że pory sączków stosowanych w recepturze aptecznej powinny mieć równo lub mniej niż 0,22µm. Tak dobrana wielkość pozwala na zatrzymanie zdecydowanej większości drobnoustrojów. Pamiętajmy jednak, że sączenie nie powoduje usunięcia z roztworu pirogenów.

Czytaj również: Aseptyka i jałowość leku

Rodzaje stosowanych sączków

W praktyce aptecznej najczęściej wykorzystuje się sączki membranowe. Wykorzystuje się w nich różne rodzaje membran, aktywnie zatrzymujących komórki bakterii. Są to np. membrany z:

  • azotanu celulozy, mieszaniny estrów celulozy, nylonu czy też polipropylenu – stosowane do wykonywania roztworów wodnych,
  • teflonu lub regenerowanej celulozy – wykorzystywane do przygotowywania roztworów olejowych.

Sączki tego typu mogą być przeznaczone do jednorazowego użytku lub mogą być zastosowane ponownie – po uprzednim ich wyjałowieniu.

Z technicznego punktu widzenia sączki membranowe przyjmują postać wymiennych wkładów do wyjałowionych już strzykawek. W momencie przygotowywania roztworu danego leku zostaje on pobrany za pomocą strzykawki, a następnie przepuszczony przez sączek (naciśnięcie tłoka przeciska roztwór przez zamontowany sączek). Tak przesączony lek wymaga już tylko zamknięcia w opakowaniu końcowym i oznaczenia go odpowiednią etykietą.

Sączki ze szkła spiekanego (tzw. Sączki schotta)

Ten rodzaj sączenia wyjaławiającego cieszy się zdecydowanie mniejszą popularnością aniżeli sączenie membranowe. Niemniej jednak sączki Schotta są znacznie bardziej odporne na działanie związków chemicznych. Posiadają równocześnie niestety kilka wad – w szczególności tą, że dość szybko dochodzi w ich przypadku do zatykania się porów.

Trochę z historii sączenia wyjaławiającego

Sączenie wyjaławiające znane jest w farmacji nie od dziś. W poprzednich dziesięcioleciach podobnie jak obecnie starano się zachowywać odpowiedni poziom jałowości dla konkretnych preparatów. Różnica polegała głównie na rodzaju sprzętu, jaki był przy tym wykorzystywany. Dawniej w tym celu stosowano m.in. tzw. świece Berkefelda lub Chamberlanda, będące sączkami ceramicznymi.

Innym rodzajem sączków wykorzystywanych do sączenia były również sączki celulozowo-azbestowe. To dość nieoczekiwana forma materiału, jakiej używano w tym celu – zwłaszcza, że podczas sączenia do roztworu przechodzić mogły włókna azbestowe! Obecnie tego typu sączki nie są już stosowane.

Literatura:

  1. Postępowanie aseptyczne, Katarzyna Winnicka, Elwira Talejko, Pismo Naczelnej Izby Aptekarskiej, Maj 2007.
  2. Ogólne zasady postępowania aseptycznego w aptekach ogólnodostępnych, Aptekarz Polski, Lipiec 2012, nr 71/49 online.
  3. Farmakopealne metody badań, Jadwiga Marczewska, Krystyna Mysłowska, LAB, rok 19, nr 2.
  4. Receptura apteczna, Renata Jachowicz, PZWL, Wydanie III, 2015.
REKLAMA
REKLAMA
logo