REKLAMA

Zapomniane płynne postaci leków

W XXI wieku zdecydowana większość leków wytwarzana jest w warunkach przemysłowych. Mało kto zdaje sobie sprawę, że jeszcze nie tak dawno podstawowym miejscem wytwarzania produktów leczniczych były apteki. Ich wygląd i wyposażenie znacząco różniły się od obecnych. Na porządku dziennym była obecność w nich pieców, kotłów czy chociażby pras do wyciskania surowców roślinnych.
Na podstawie przedstawionych powyżej informacji wyraźnie widać, jak bogata była niegdyś receptura w płynne postaci leków (fot. Shutterstock).
REKLAMA

Wraz z upływem czasu zmianie podlegał zakres i charakter wykonywanych w aptekach leków. Dziś mało kto kojarzy zapomniane już płynne postaci leków, jak chociażby miody lecznicze, wody aromatyczne czy też owiane tajemnicą eliksiry. Czym się charakteryzowały, jakie posiadały właściwości i w jaki sposób były one wykonywane?

 Osobny artykuł: Wina i nalewki lecznicze – przykład historycznego aptekarstwa

Wody aromatyczne (aque aromaticae)

Ten rodzaj płynnej postaci leku jako pierwsi w lecznictwie zaczęli stosować Arabowie już w IX wieku. Z tamtych też czasów pochodzi najstarsza znana woda aromatyczna, tj. woda różana. Jak sama nazwa wskazuje otrzymywana była na drodze destylacji płatków róż.

REKLAMA
REKLAMA

„Najświeższa” definicja wody aromatycznej pochodzi z Farmakopei Polskiej IV i zakłada, iż mianem tym określa się bezbarwny, przezroczysty lub delikatnie opalizujący wodny roztwór olejku eterycznego lub przepisanych substancji wonnych o zapachu i smaku odpowiadającym substancjom rozpuszczanym. Ze względu na swoje właściwości wody aromatyczne powinny być przechowywane nie dłużej niż 3 miesiące, w szczelnie zamkniętych i w pełni wypełnionych naczyniach. Ważne jest także pozostawienie ich w miejscu zacienionym, w temperaturze pokojowej (zbyt niska temperatura może wywołać zjawisko wytrącenia się olejku w roztworze).

Do XV wieku jedyną znaną i stosowaną metodą otrzymywania wód aromatycznych była destylacja surowca o właściwościach aromatycznych z parą wodną. Aparat używany do tego celu składał się z kociołka, kolby destylacyjnej, chłodnicy i naczynia do zbierania gotowego produktu. Para wodna z kociołka z podgrzaną wodą dostawała się do kolby z surowcem, po czym uwalniała z niego olejki eteryczne. Tak wzbogacona skraplała się w chłodnicy i dostawała do naczynia końcowego, gdzie frakcja olejków zbierała się u góry, a docelowa woda aromatyczna – poniżej.

REKLAMA

Wody aromatyczne uzyskiwane na drodze destylacji z parą wodną surowców roślinnych uważane były za trwalsze od tych, uzyskiwanych pozostałymi dwoma metodami. A były to:

  • Rozpuszczenie olejku eterycznego w wodzie.Do tego celu używa się przegotowanej wody oczyszczonej o temperaturze 40-50℃. Przegotowanie wody ma na celu usunięcie z niej nadmiaru tlenu, który działa utleniająco na olejki eteryczne. Dodatkowo poprzez przegotowanie pozbywamy się bakterii, które destabilizują roztwór wody aromatycznej. Rozpuszczanie przeprowadza się w stosunku 1 część olejku – 1000 części wody. Następnie całość wytrząsa się z przerwami przez okres 1 godziny i odstawia na jedną dobę. Po tym czasie roztwór przesącza się przez bibułę, a brakującą wodę uzupełnia się do odpowiedniej ilości.
  • Rozpuszczenie olejku eterycznego w wodzie po wcześniejszym roztarciu go w moździerzu z talkiem.Zabieg roztarcia olejku z talkiem ma na celu zwiększenie powierzchni rozpuszczania dla olejku. Proces ten przeprowadza się w stosunku 1:10 (1 część olejku-10 części talku), po czym następuje rozpuszczenie i wytrząsanie z wodą oczyszczoną w stosunku 1:1000. Całość jak w poprzedniej metodzie przesącza się przez bibułę.

Metoda rozcierania z talkiem jest właściwa dla najbardziej znanych obecnie wód aromatycznych, tj. wody koprowej (Foeniculi aqua) i wody miętowej (Menthae piperitae aqua). Monografia wody koprowej, zgodnie z Farmakopeą Polską III podaje taki oto jej skład:

Oleum Foeniculi 0,1 cz.
Talcum 1,0 cz.
Aqua 100,0 cz.

Stosowana jest jako corrigens, a także jako środek wiatropędny (zwłaszcza w preparatach u dzieci) i regulujący trawienie.
Do przygotowania wody miętowej potrzeba zaś:

Oleum Menthae piperitae 0,1 cz.
Talcum 1,0 cz.
Aqua 100,0 cz.

Głównym jej zastosowaniem jest dodatek do preparatów jako corrigens.

Sprawdź także: Corrigentia – substancje stosowane w recepturze poprawiające smak i zapach leków

Miody lecznicze (mellita)

Zdrowotne właściwości miodu znane są od dawna. Już w czasach Hipokratesa doceniano jego walory lecznicze. I choć miód w 70-80% składa się z cukrów, a w 10-20% z wody, to istotne znaczenie mają substancje zawarte w pozostałych kilku procentach jego objętości. Są to m.in. flawonoidy, fenole, aminokwasy, witaminy, kwasy organiczne czy enzymy. Miód ma działanie przeciwutleniające, prebiotyczne (za sprawą oligosacharydów), przeciwdrobnoustrojowe, a także przeciwzapalne. Stanowił on podstawowy składnik miodów leczniczych, przeznaczonych do użytku wewnętrznego.

Obecnie trudno znaleźć w szerszym zakresie recepturę miodów leczniczych, które jako leki zostały już nieco zapomniane. Niemniej jednak w literaturze odnaleźć można liczne mieszanki, w skład których wchodzi miód. Jedną z nich jest mieszanka 2 łyżek miodu ze szklanką naparu uzyskanego z takich ziół jak: ziele dziurawca, kwiatostan lipy, liść melisy, szyszka chmielu i kwiat lawendy. Znajduje ona zastosowanie w leczeniu bezsenności, nadpobudliwości i nerwic.

Osobny artykuł: Oleje roślinne stosowane w recepturze

Eliksiry (elixiri)

Pomimo iż słowo eliksir pochodzi od arabskiego el-eksir (tj. kamień filozoficzny), termin ten określa jedną z płynnych postaci leków, obecnie bardzo rzadko stosowaną. Współczesna definicja terminem eliksir nazywa wodno-alkoholowy słodki roztwór co najmniej jednej substancji czynnej. Najczęściej w skład eliksirów wchodziły: alkohol, wino, wyciągi roślinne oraz sacharoza.
Największy rozkwit receptury eliksirów przypada na wieki XV-XVIII, kiedy to poszukiwano tzw. eliksirów życia. Doszukiwano się w nich nadprzyrodzonych właściwości zdrowotnych, mających na celu przedłużenie życia w przebiegu ciężkich chorób.

Obecnie ilość preparatów o strukturze eliksiru jest znacząco ograniczona, a część z nich po prostu zapomniana. Farmakopealnym jest natomiast przepis na eliksir lukrecjowy – Elixir Glycyrrhizae, zwany także „Kroplami króla duńskiego”, o właściwościach wykrztuśnych. Jego receptura zakłada rozpuszczenie ekstraktu z lukrecji, wodorotlenku amonowego, olejku koprowego i olejku anyżowego w mieszaninie wody ze spirytusem. Preparat ma słodki smak i przyjemny zapach. Przy okazji tematu zapomnianych płynnych postaci leków warto przybliżyć także temat wód mineralnych, a także częściowo syropów.

Wody mineralne (Aquae minerales) jeszcze w latach 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku wymieniane były w „Wykazie leków i artykułów sanitarnych” na terytorium Polski. Ich zdrowotne właściwości znane są ludziom od dawna, a głównym miejscem ich pozyskiwania były i są naturalne źródła, jak chociażby Iwonicz, Krynica, Kudowa czy chociażby Szczawnica. Wraz z rozwojem metod analitycznych człowiek dążył do odtworzenia w warunkach laboratoryjnych oryginalnych wód mineralnych. Ostatecznie jednak udowodniono, iż naturalna woda mineralna jest wodą czynną biologicznie, zaś sztuczna pozbawiona jest tej właściwości. Uzależnione jest to od wielu czynników, w tym od składu wody naturalnej, stopnia rozpuszczenia zawartych w niej soli, wzajemnego ich stosunku, pH, temperatury wody naturalnej i obecności rozpuszczonych w niej gazów.

Naturalne wody mineralne były niegdyś transportowane w ściśle określonych warunkach do aptek i tam przechowywane i wydawane pacjentom. W zaleceniach z tamtych czasów znaleźć można wytyczne, jakoby wody mineralne należało przechowywać w aptekach w piwnicy, w możliwie stałej (ale nie za niskiej) temperaturze i w pozycji leżącej. Dziś kontakt z leczniczymi wodami mineralnymi mamy chociażby w przypadku stosowania sztucznej soli emskiej (Sal Ems artificiale), która to po rozpuszczeniu w wodzie daje roztwór zbliżony do wody naturalnej. Sztuczną sól emską uzyskuje się w wyniku wymieszania: Natrium hydrocarbonicum, Natrium bromatum, Natrium chloratum, Natrium hydrophosphoricum, Natrium sulfuricum siccum i Kalium sulfuricum. Znajduje ona zastosowanie jako środek wykrztuśny.

Syropy (Sirupi) to zgodnie z farmakopealną definicją stężone roztwory sacharozy w wodzie, roztworach wodnych, wyciągach roślinnych lub w sokach owocowych. Istotnym z punktu widzenia trwałości i smaku składnikiem syropów jest sacharoza, która w tej postaci leku występuje w stosunku 1,8 do 1, gdzie 1 to ilość rozpuszczalnika. Tak duża zawartość sacharozy gwarantuje stabilność roztworu i zabezpiecza go przed nadkażeniem bakteryjnym (sacharoza w wysokim stężeniu odciąga wodę z komórek bakterii, powodując ich śmierć).

Syropy w warunkach aptecznych przyrządzało się jedną z dwóch poniższych metod:

  • na zimno, poprzez perkolację sacharozy odpowiednim rozpuszczalnikiem,
  • na gorąco – poprzez zagotowanie i rozpuszczenie sacharozy we właściwym rozpuszczalniku.

Syropy wykorzystywane były (i są nadal) jako składniki leków recepturowych, jako forma podania zawieszonych bądź rozpuszczonych w nich substancji czynnych dla dzieci lub jako corrigens. Ze znanych chyba wszystkim farmakopealnych przepisów syropów wymienić należy:

a. Sirupus Althae (syrop prawoślazowy), którego przyrządzenie polega na 3 godzinnej maceracji korzenia prawoślazu z mieszaniną wody (40 cz.) i etanolu (1 cz.). Otrzymany macerat służy następnie jako rozpuszczalnik sacharozy, przy czym na 36 części maceratu powinny przypadać 64 części sacharozy .

b. Sirupus simplex (syrop zwykły) – który stanowi najczęściej corrigens, bądź jest bazą dla otrzymywania innych syropów. Monografia mówi, aby rozpuścić 64 części sacharozy w 36 częściach wody, ogrzać i jednorazowo zagotować.
c. Sirupus Sulfoguaiacoli (syrop z sulfogwajakolem) – otrzymywany jest przez rozpuszczenie sulfogwajakolu (6 cz.) w syropie pomarańczowym (94 cz.).

Osobny artykuł: Kalkulator etanolu

Na podstawie przedstawionych powyżej informacji wyraźnie widać, jak bogata była niegdyś receptura płynnych postaci leków. Część z nich została zapewne bezpowrotnie wycofana ze znanej nam obecnie farmacji. Nie znaczy to jednak, iż nie warto o nich pamiętać. Wszak jeszcze nie tak dawno stanowiły istotną składową wielu terapii leczniczych.

Literatura:

1. Technika przyrządzania leków – podręcznik dla słuchaczy medycznych studiów zawodowych wydziałów techniki farmaceutycznej, Zenon Olszewski, PZWL, 1989.
2. Preparaty galenowe – roztwory wodne i etanolowe, syropy., Regina Kasperek-Nowakiewicz, Aptekarz Polski, lipiec 2018.
3. Praktyka galenowa dla studentów Wydziału Farmaceutycznego, Magdalena Piechota-Urbańska, Ewa Zawadzka, Katedra Farmacji Stosowanej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, 2015.
4. Zastosowanie miodu i roślin leczniczych w chorobach ośrodkowego układu nerwowego, Bogdan Kędzia, Elżbieta Hołderna-Kędzia, Postępy Fitoterapii 2018; 19(2): 128-133.
5. Wybrane właściwości miodu szczególnie przydatne w kosmetologii, Gabriela Dubiago, Anna Nowak, Adam Klimowicz, Postępy Fitoterapii 2018; 19(1): 58-64.
6. Właściwości prozdrowotne wybranych miodów, Milena Bąkowska, Katarzyna Janda, Pomeranian J Life Sci 2018; 64(3): 147-151.
7. Eliksir życia. Właściwości farmakologiczne Elixir Vitae Matthioli, Aleksander Smakosz, Acta Uroboroi – w kręgu alchemii, 2017.

REKLAMA
REKLAMA
logo